Tablica ogłoszeń

Witam serdecznie!

Grupa Kreatywnego Pisania to długoterminowy projekt cotygodniowych wyzwań pisarskich z wykorzystaniem writing prompts. Więcej znajdziesz w zakładce "O projekcie".

Ogłoszenie:
Ze względu na wielokrotne prośby, administracja wprowadziła kilka zmian, ale czas pokaże czy się przyjmą :)
1) Co do cotygodniowych wyzwań, nadal pozostaje układ naprzemienny tekstów zwykłych i fantastycznych, jednak w każdym tygodniu będzie też drugi – dodatkowy temat składający się ze słów kluczowych lub motywu.
2) Na każde tygodnie „okrągłe” jak 90 i 100, będzie tak jak jakiś czas temu, ankieta z 2 normalnymi i 2 fantastycznymi tematami, z których będziecie głosować po jednym z kategorii i te będą obowiązywać w danym tygodniu.
3) Odpowiadając na pytanie niektórych: w tym roku też zorganizujemy Pisarski Sierpień ^^



Tematy na tydzień 96:
Temat 1: „Dostałeś się do szkoły dla istot nadprzyrodzonych. Zdecydowałeś się nie ujawniać, czym jesteś i pozwolić to odkryć nauczycielom i uczniom.”
Temat 2: gałąź, udawać, samochody, taśma klejąca, stołówka, długopis

Łączna liczba wyświetleń

Shoutbox

niedziela, 17 czerwca 2018

[96] Otwórz się na niespodziewane ~ Kajuszka


 Otwórz się na niespodziewane.

            Klara złapała Leo za rękę i poprowadziła ku grupie. Nie spodziewał się tak poufałego gestu od pierwszych minut znajomości, zaskoczyła go i onieśmieliła. Kroczył za nią z oczami wpatrzonymi w podłogę.
– Który jest teraz rok na Ziemi? – Zapytała mocniej ściskając rękę Leo. – Wiesz, tutaj czas płynie troszeczkę inaczej. No wiec, który?

[96] Újra várok itt ~ Miachar


     Nigdy nie sądziłem, że korytarze staną się moją zmorą, moim małym koszmarem, a poruszanie się nimi będzie dla mnie codzienną udręką. Nie sądziłem, iż idąc nimi wśród pozostałych uczniów, będę się czuł tak bardzo odsłonięty, na widoku. Przecież gwarantowano mi, że nikt nie będzie zwracał na mnie uwagi, bo przecież jestem człowiekiem, wyglądam jak inni ludzie, a moja nadprzyrodzona zdolność mnie czyni mnie kimś wybitnie wyjątkowym. Byłem jak inni, a mimo to A każdym razem, gdy tylko zjawiłem się na korytarzu, czułem na sobie spojrzenia mijanych studentów. Mimo tego, co mi powiedziano, ci chciano mi zapewnić, rzucałem się w oczy.

Szukaj tekstu